Moje dwie nowości Artdeco.

Lubię kosmetyki tej marki i praktycznie zawsze się one u mnie sprawdzają.

Bronzing Magnum Powder

Zacznę od mojego ulubieńca, którym jest wodoodporny puder brązujący z filtrem SPF 15.

Ja jestem tak zwanym „bladziochem”, ale gdy wyszło słoneczko – złapałam trochę, a nawet więcej niż trochę kolorku.

I właśnie wtedy ten produkt stał się dla mnie idealny – nie jest mocno brązujący, przez co nie jest nachalny.

Pięknie stapia się ze skórą i długo utrzymuje.

Na skórze staje się niewyczuwalny i nasza skóra jest piękniejsza, wypoczęta.

Ma duże opakowanie z lusterkiem, bardzo eleganckie – zmieści się do torebki.

Mój kolor to nr 6 „sunburst”.

Ombre Lipstick 

I kolejna pomadka dołączyła do mojej kolekcji, ale ta jest troszkę inna niż wszystkie, a dlaczego?

Dlatego właśnie, że robi nam na ustach efekt ombre! WOW!

Nie musimy się już męczyć i mieszać ze sobą dwóch, trzech szminek i spędzać przy tym dobrych 30 minut – tutaj mamy to już za jednym pociągnięciem!

Jak dla mnie bomba! Super efekt na lato.

Pomadka dobrze utrzymuje się na ustach, nie zjada się szybko.

Mój kolor to nr 13 „tutti frutti” – dostępne są jeszcze 3 inne kolory.

Buziaki!

 

 

 

12 thoughts on “My beauty my way – Artdeco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *